Rak szyjki macicy – ryzyko i powikłania

Wśród kobiecych nowotworów, na pierwszym miejscu wymieniany jest rak piersi. Słusznie, ponieważ jest on problemem często spotykanym i wyjątkowo trudnym do pokonania. Nieco rzadziej występującym i przez to pozostającym w cieniu, choć równie, jak nie bardziej niebezpiecznym, jest rak szyjki macicy.

Ten groźny nowotwór zbiera rokrocznie duże żniwo i zabija blisko dwa tysiące Polek. Liczbę tę można w łatwy sposób drastycznie obniżyć, do tego potrzebna jest większa świadomość ryzyka wystąpienia choroby i idąca za tym skłonność do częstszego badania swojego stanu zdrowia.

Nowotwór ten jest prosty do wykrycia i powstrzymania na wczesnym etapie, jednak bez specjalistycznej profilaktyki potrafi rozwijać się bardzo podstępnie. Rak szyjki macicy objawy daje dość późno, przez co kobiety czują się zaalarmowane często dopiero w zaawansowanym stadium choroby. Po 25. roku życia każda z pań powinna zatem wykonywać profilaktyczną cytologię – bezbolesne i krótkie badanie ginekologiczne.

Grupy ryzyka raka szyjki macicy

Szczególnie powinny o to zadbać kobiety, prowadzące aktywne życie seksualne i mające wielu partnerów. Panie te są najbardziej obarczone ryzykiem wystąpienia choroby. Dzieje się tak dlatego, że za zdecydowaną większość przypadków raka szyjki macicy odpowiada wirus brodawczaka ludzkiego, który przenoszony jest drogą płciową.

Przed wirusem tym nie chroni nawet prezerwatywa i w zasadzie jedyną skuteczną metodą jest tu szczepionka. Aby była ona efektywna, należy ją jednak zaaplikować jeszcze w wieku dziecięcym bądź nastoletnim – przed rozpoczęciem życia seksualnego. Wirus HPV, szczególnie typy HPV-16 i HPV-18 są bardzo zaraźliwe.

Istnieją też dodatkowe czynniki ryzyka. Zaobserwowano zależność w przypadku pań, który przebyły wiele ciąż. Chorują także kobiety, które nie wiedzą jak rzucić palenie papierosów. Są to jednak przypadki stosunkowo incydentalne i marginalne w odniesieniu do tych pacjentek, u których za chorobę odpowiada wirus brodawczaka ludzkiego.

Leczenie raka szyjki macicy

Gdy zostanie zdiagnozowany rak szyjki macicy leczenie z reguły polega na usunięciu zajętego fragmentu bądź całej macicy. Zabieg chirurgiczny w zmianach przednowotworowych bądź niewielkim stopniu zaawansowania nie jest skomplikowany i pozwala na szybką rekonwalescencję. W wyższym stadium operacja jest trudniejsza i mogą powodować duże komplikacje. Zmniejsza się też wówczas szansa na wyleczenie. W najbardziej zaawansowanych przypadkach konieczna staje się kuracja chemioterapeutykami czy naświetlania.

Rak szyjki macicy rokowania daje zależne od czasu wykrycia (więcej: http://rakszyjkimacicy.net.pl/rokowania-przy-raku-szyjki-macicy/) Jak przy praktycznie każdej chorobie nowotworowej szybka reakcja ma znaczenie kluczowe. Regularna profilaktyka i rzetelne badanie to praktycznie sto procent pewności wyleczenia. Odsetek ten niestety dość drastycznie spada wraz ze stopniem zaawansowania choroby.

Zminimalizowanie ryzyka raka szyjki macicy zależy od kobiety. Brak uprzedzeń do regularnych badań ginekologicznych to nie tylko wyższy komfort życia, ale też pozytywny wpływ na zdrowie. Warto zdawać sobie z tego sprawę, zwłaszcza w obliczu tak przebiegłego i podstępnego przeciwnika.

Więcej na portalu http://rakszyjkimacicy.net.pl/

3 replies on “Rak szyjki macicy – ryzyko i powikłania”

  1. Żyzny napisał(a):

    Leczenie raka szyjki macicy najlepiej powierzyć najlepszemu lekarzowi jakiego się znajdzie. Znam przypadki, kiedy to właśnie niewiedza lekarza decydowała o tym, że nowotwór się rozwijał i nic nie zmieniało się na lepsze.

  2. Ewa napisał(a):

    Ja bym nie chciała szukać lekarza do raka szyjki macicy. Poszłam w drugą stronę. Pobrałam test na HPV (https://drwenerolog.pl/produkt/test-hpv-37/) a jak się okazało, że nie mam wirusa, to teraz właśnie po długim weekendzie będę miała szczepionkę.

    • beata napisał(a):

      Do Ewa
      Pamiętaj, że szczepionka ABSOLUTNIE!!! nie zwalnia z robienia regularnych badań cytologiczno-kolposkopowych. To, że dzisiaj nie masz wirusa ( jeżeli test wyszedł wiarygodnie) to nie znaczy ,że za pół roku się nie uaktywni.
      Polecam wszystkim stronę bardzo wybitnych lekarzy ( zobaczcie komentarze pacjentek)
      http://www.kolposkopia.com/. Przeczytajcie od dechy do dechy ,a dowiecie się jakie błędy popełniają lekarze w diagnozowaniu nas kobiet.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

+ 59 = 64