Borelioza – Kompendium wiedzy

Borelioza jest chorobą przewlekłą, która może nawet doprowadzić do śmierci. Nie można więc bagatelizować jej objawów, choć trzeba przyznać, że nie zawsze łatwo je rozpoznać. Jak można zarazić się boreliozą i jak na nie zareagować? Jak nie dopuścić do ukąszenia kleszcza i jak go bezpiecznie wyjąć, gdy jednak nas ukąsi? O wszystkich aspektach dotyczących kleszczy i przenoszonych przez nie chorób dowiesz się z naszego portalu.

Zakażenie boreliozą najczęściej następuje na skutek ukąszenia kleszcza, który jest nosicielem boreliozy. Szacuje się, że ok. kilkunastu procent kleszczy jest nosicielami tej choroby, a jeśli odsetek przekracza 20% na danym terenie, mamy już problem niemal epidemii. Niezależnie od tego najlepiej unikać kontaktu z kleszczami. Wbrew pozorom nie czają się one na nas na drzewach. Praktycznie nigdy nie bytują wyżej niż 1,5 metra nad ziemią, a najczęściej znajdziemy je po prostu na wysokich trawach lub w krzakach.

Kleszczy lepiej unikać, bo diagnozowanie boreliozy nie jest łatwe. Nawet jak kleszcz już nas ukąsi, nie muszą  pojawić się żadne objawy. Nie oznacza to, że choroby nie można wykryć. Testy przeprowadzone przez lekarza mogą być jednak niezbędne. Objawy często bywają bowiem niecharakterystyczne i mogą przypominać np. zwykłe przeziębienie.

Jak wygląda ukąszenie kleszcza?

Jednym z najbardziej charakterystycznych objawów boreliozy jest jednak rumień wędrujący, który nazywa się również „bawolim okiem”. Występuje on w miejscu ukąszenia kleszcza od trzech dni do trzech tygodni po zarażeniu się boreliozą. Cztery tygodnie później jednak znika, niezależnie od tego czy podjęte zostało leczenie. Najpierw jest rozchodzącą się promieniście czerwoną plamką, z jasnym środkiem. Przypomina właśnie oko lub tarczę o średnicy ok. 5 cm. Powiększa się, aż w końcu zaczyna zanikać i po miesiącu nie ma po nim śladu.

Rumień wędrujący to jednak nie wszystkie objawy boreliozy. Towarzyszy mu też znacznie gorsze samopoczucie, związane ze stanem podgorączkowym lub gorączką. Występują również bóle stawów, które mogą być nawracające, jeśli borelioza będzie miała charakter przewlekły. Choroba może bowiem atakować niezależnie od naszego stanu. Borelioza w ciąży także nie jest niczym niezwykłym, choć groźnym. Szczęście w nieszczęściu, że głównie dla kobiety, a nie jej jeszcze nienarodzonego dziecka. Żadne badania naukowe nie potwierdziły bowiem, że choroba wpływa na uszkodzenia płodu, bądź urodzenie dzieci z chorobami genetycznymi czy od razu chorych na boreliozę. Choroba nie wpływa również na przedwczesny poród.

Najgroźniejsza jest jednak borelioza przewlekła. Objawia się ona gorączką i dreszczami, ale przede wszystkim chronicznym zmęczeniem, osłabieniem oraz zmniejszeniem masy ciała. Pojawia się przy niej również sporo powikłań, do których należą między innymi bóle ścięgien, obrzęki mięśni, a także sztywność karku czy stawów. Może też wystąpić niedowład kończyn, problemy z koncentracją, wysławianiem się czy wahania nastrojów. Chorujący na boreliozę przewlekłą miewają również kłopoty z widzeniem czy skórą oraz włosami, które mogą wypadać.

Najważniejsze jest bowiem to, by nie dopuścić do powikłań boreliozy. Mogą one bowiem być znacznie bardziej groźne, niż sama choroba. Prowadzą do często nieodwracalnych zmian w układzie krwionośnym, nerwowym, ruchowym, a także zmian skórnych. Borelioza może również przekształcić się w zapalenie opon mózgowych, które można rozpoznać po wysokiej gorączce, sięgającej nawet 40 stopni Celsjusza, bólu gardła, kaszlu, nudnościach i bólu głowy.

Na naszej stronie znajdziesz też dużo praktycznych informacji i porad dotyczących kleszczy. Dowiesz się nie tylko co zrobić gdy ukąsi kleszcz, ale przede wszystkim jak usunąć kleszcza, by zrobić to fachowo i nie pozostawić jego części we własnym ciele.


30 thoughts on “Borelioza – Kompendium wiedzy

  1. Niestety, u mnie leczenie boreliozy trwa już 3 lata i końca nie widać. Co miesiąc wydaję 2 tysiaki na wszystkie niezbędne leki, co kilka tygodni na pare dni trafiam do szpitala. Gdybym wiedział, codziennie oglądałbym się nawet po spacerze na trawniku. Szukajcie kleszczy!

  2. Piorun mnie strzela jak czytam, że diagnozowanie nie jest łatwe. Borelioza nie jest jakąś kosmiczną epidemią, więc jej rozpoznanie powinno nie przekraczać umiejętności PRZECIĘTNEGO lekarza. Tymczasem u nas w rozpoznaniu, a zwłaszcza leczeniu boreliozy robi się niemal sztukę magiczną, a z lekarzy nadludzi. Każdy z nich powinien to potrafić bez łachy.

    1. diagnozowanie nie jest łatwe, bo testy nie zawsze wychodzą!!! Ja miałam robione testy wiele razy i zawsze było ok, aż tu nagle pewnego razu wynik pozytywny w obu klasach! 10 lat szukania choroby…

    2. Diagnoza nie jest łatwa, bo poziom przeciwciał, który świadczy o chorobie jest falujący jak sinusoida.I jak nawet zrobisz test- może wyjść wszystko OK. a za2-3 tygodnie poziom jest potwornie wysoki. Jest to bardzo wredna choroba i naprawdę trudno ją zdiagnozować, bo objawy daje tak różne,że nie wiadomo za co się brać…Doktor House też miał taki przypadek i w ciemno(nie wiedząc czy dobrze robi) zastosował leczenie, bo testy były niemiarodajne.Nie oceniaj tak łatwo. Medycyna mimo wszystko jest sztuką i 2×2 nie zawsze równa sie 4…

  3. Borelioza jest chorobą przewlekłą praktycznie w każdej formie. Nie znam nikogo, kto by się z niej wyleczył, a trochę przypadków już widziałem – z racji zawodu. Prawda jest taka, że są choroby, na które znaleziono już lek, a także takie na które nie ma. Na boreliozę nie ma i nikomu nie za bardzo zależy, żeby go szukać – bo skala jest nieduża i nikt w te badania nie inwestuje.

    1. skala jest nieduża???? zapraszam na FB na strony albo grupy o boreliozie, na www stowarzyszenia chorych na chorobę z Lyme,bo tak ją się na świecie nazywa http://www.borelioza.org oraz film na YT Borelioza,cicha epidemia, i nie mówcie,że rzadko spotykana, bo komuś podrzucę kleszcza i będę obserwować jak mu się żyje! sorki za tą złośliwość… ale ciężko jest żyć w świecie, w którym jest się traktowanym jak kosmita…

    2. Czy skala nie jest duża?? Nie zgodze sie- jest ogromna i problem w tym ze najczęściej nie jest brana pod uwage przez lekarzy podczas diagnozy. Dodatkowo brak wiarygodnych testów nie pomaga stwierdzić ile osób faktycznie jest zarażonych ta wyniszczajaca bakteria. W raporcie z bieżącego roku szacuje sie ze nawet i milion osob w Polsce zaraża sie ta chorobą kazdego roku…. Ale zgodzę sie ze jak nie wiadomo dlaczego nie ma lekartwa to najzwyczajniej chodzi o pieniądze.

  4. Szukam pomocy dla mojej chorej mamy lekarz rozp starą borelioze ona strasznie cierpi bierze . Zioło czystka ale nie pomaga ma 72lata pomocy!!

    1. ja brałam antybiotyk a do tego cały kilka miesięcy citrosept, czystek i szczeć – czekam na kolejne badania, nie wiem czy to pomogło

    2. Proszę obejrzeć filmik na You Tube Adolfa Kudlińskiego. Gość Pana Adolfa podaje sposób na leczenie boreliozy naturalnymi środkami.

    3. Zrospaczona córka napisał(a):
      Lipiec 11, 2016 o 9:11 am

      Szukam pomocy dla mojej chorej mamy lekarz rozp starą borelioze ona strasznie cierpi bierze . Zioło czystka ale nie pomaga ma 72lata pomocy!!

      Witam. Jest jeden sposób na Boreliozę co prawda jest to niewątpliwe długotrwałe leczenie. I wymaga cierpliwości i systematyczności. Natomiast jest szansa na poprawienie stanu zdrowia. Oraz wyleczenie, tylko trzeba chcieć mieć cierpliwość. Więcej informacji udzielę na PRIV kursik5467@interia.pl Pozdrawiam

    4. Z tego co sie orientuje to leczenie starej boreliozy jest długotrwałe i jest prowadzone kilkoma antybiotykami wraz z osłona przeciwgrzybicza i dietą. Metoda Ilads jest praktykowana przez niewielu lekarzy w Polsce, mój znajomy był nią leczony i jest duza poprawa.
      Zachecam do odnalezienia lekarza leczacego ta metoda. Pozdrowienia dla Mamusi.

  5. Witam, mam pytanie-czy możliwe jest by borelioza dawala pierwsze objawy po 8 latach od ukąszenia kleszcza? Miałam kleszcza tylko raz, właśnie wtedy, a teraz strasznie cierpię z powodu bólu i sztywności stawów, już od trzech miesięcy… badania w kierunku rzs na razie się nie potwierdziły, na boreliozę jeszcze się nie badalam, ale podobno ciężko ja wykryć… nie wiem co robić, leki przeciwzapalne i przeciwbólowe nie pomagają…

    1. Tak, to możliwe. Są przypadki, że stare zakażenie ujawnia sie dopiero w ciąży albo przy osłabieniu systemu immunologicznego. Polecam wykonać badanie Wester Blot na początek. W razie wątpliwości co do diagnozy można spróbować tygodniowej kuracji prowokującej za pomocą antybiotyku, np. doxycykliny. W przypadku pojawienia się reakcji Jarisha-Herxheimera, można wnioskować o występowaniu infekcji w organizmie. Jeśli to borelioza, to trzeba też wykonać badania na koinfekcje, które występują łącznie z tym zakażeniem, np. bartonella, jersinia, chlamydia i inne. Życzę zdrowia 🙂

  6. Byłam na wakacjach nad naszym polskim morzem. W ukochanej Ustce. Odwiedziłam Dolinę Szarloty. Prawdopodobnie to właśnie tam „złapałąm” kleszcza. Ponieważ zauważyłam podczas mycia że coś mam na skórze , z tyłu ręki – blisko pachy- poprosiłam męża żeby to zobaczył. Ale zbagatelizował sprawę mówiąc że to jakaś krosta. Zdziwiłam się bo skórę mam na ogół czystą. Pomyślałam; gorąco – może to potówka. Po kilku (3) dniach wróciliśmy do domu i wtedy poprosiłąm syna żeby to obejrzał. Gdy tylko zobaczył stwierdził że to kleszcz. Natychmiast go usunął. sprawdził czy coś nie zostało. Wydawało się,że jest OK. Ale niestety chyba nie jest. Jest obrzęk. I to duży. Jutro idę do lekarza. Jakiego leczenia powinnam się spodziewać? od zdarzenia minęło 2 tygodnie. Czy jest szansa na szybką diagnozę i leczenie?

    1. Wątpię. Najpierw musisz dostać się do hepatologa, który da ci skierowanie na badanie, potem czekanie na wynik i dopiero dalsze leczenie. Życzę wytrwałości.

  7. Pod koniec maja kleszcz wpił mi się pod kolanem.Zauważyłam go prawie od zaraz bo nie był jeszcze „opity”.Pojechałam do całodobowej przychodni i dowiedziałam się od młodej lekarki żeby wygooglowac hasło bolerioza bo jej zdaniem nie mam objawów a zaczerwienienie to by może uczulenie.PO 10 dniach miałam odczyn wielkosci malego talerzyka z białym środkiem i znowu p.lekarz w tejze przychodni zastanawiala sie czy to bolerioza i na wszelki wypadek dostałam antybiotyk.Dopiero po powrocie do domu lekarz rodzinna przysiadła na kolanach i popatrzyła stwierdzajac _to bolerioza- dostałam nowe antybiotyki i skierowanie na badanie krwi (oczywiscie płatne) które jednoznacznie stwierdziło diagnozę.Kolejka do poradni chorób zakażnych to np, w Częstochowie 932 dni w innych ośrodkach na Sląsku terminy też z kosmosu.I tutaj będe podła ale zycze i Panu mINISTROWI I sZEFOWI nfz kleszcza ale koniecznie zakazonego.Może pomysla o rzeszy chorych na bolerioze,Bo badania płatne krwi to po prostu swiństwo.

  8. U mnie choroba pojawiła sie dopiero po ok 10 latach od ugryzienia nie wiem czego . Zaczęło sie osłabieniem mega osłabieniem ze nie mogłam chodzic , trwało tydzien i przeszło . Kolejny rzut choroby pojawił sie dopiero po 4 latach ale był juz dużo cięższy ;( i trwał pół roku. Zrobiłam tonę badań i wszędzie czysto , testy na borelioze oczywiście ujemne wiec odpuściłam . Leżałam w łożku i czekałam na koniec bo to co sie ze mną działo przekracza granice . Nie sądziłam ze można aż tak zle sie czuć 🙁 jestem jeszcze młoda , mam dziecko i męża , super prace , przyjaciół , wiec żyłam ciesząc sie życiem i nigdy nie myslalam o chorobach. Dlaczego lekarze nie wierzą nam chorym ? Nikt nie chce przeciez byc chory … Lekarka kiedy mnie zobaczyła trzeci taz kazała mi wyjsć!! Zamiast pomocy dostałam opieprz :/ Sama sie musiałam diagnozować i co ? I jednak po trzech latach szukania znalazłam ze choruje na borelioze i koinfekcje . Nie dajcie sobie wmawiać chorób psychicznych , sm czy innych . Kiedy masz dużo rożnych objawów z rożnych układów to zawsze jest to borelioza . Najgorsza choroba !

    1. Witam .U mnie własnie na podstawie rumienia na plecach (bez innych badań) dermatolog zdiagnozowała boreliozę. Dostałam 3-tygodniową kuracje antybiotykiem. Wcześniej przed rumieniem miałam straszne bóle pleców i lekką wysypkę (w miejscu obecnego rumienia)- lekarz rodzinny stwierdziła, że to półpasiec.
      Czy to już wtedy mogła być borelioza?

  9. Moja żona ma jakąś dziwną chorobę w postaci bólów mięśni, stawów. Stawy jej trochę puchną i bolą co pewien okres czasu. Takie bolenie ma po wiele miesięcy. Ostatnio było parę lat spokoju. Często się nawet zdarza, że nie może nawet jechać samochodem, bo ma taki ból nóg. Latem bolą ją gałki oczne od słońca. I boli ją kręgosłup w dolnej części kręgosłupa. Ma tez co jakiś czas promieniujący ból po lewej stronie do mostka.
    Badała się na boreliozę, bo objawy pasowały. Badała się tez na toksoplazmoze, bo czasem objawy też są podobne (sami musieliśmy szukać przyczyn, bo lekarze nie umieli pomóc).
    Gdy zdecydowaliśmy się na kolejne dziecko pojawił się problem.
    Po długim okresie czasu zaczęliśmy się badać. Na zabiegu – laparoskopii okazało się, że ma endometriozę.

  10. Wykrycie boreliozy u mnie zajęło lekarzom 2 dni. Ciężka do rozpoznania? Chyba nie w dzisiejszych czasach…raczej brak zaangażowania lekarzy, szczególnie rodzinnych…kłopot z dostaniem sie do kolejnego który skieruje na badania w kierunku boreliozy..
    objawy u mnie? Obrzęk podudzia, złe samopoczucie i potworny ból stop…
    Dam rade i Wam życzę siły i zdrowia!

  11. Witam. Przeczytałam wszystkie komentarze i uznałam, że ja również muszę podzielić się „swoją chorobą”. U mnie borelioza została wykryta po ok.35 latach od ugryzienia przez kleszcza. Czy to możliwe? okazało się, że tak. O podejrzeniach tej choroby dowiedziałam, się przy okazji badania – kwantowej analizie ciała, którą zrobiłam ot tak sobie. Od razu więc dostałam skierowanie na badanie. W tej chwili szukam lekarza, gdyż lekarz u którego byłam na wizycie 2 razy już w tym roku nie przyjmuje, limit wyczerpany. Kochany Fundusz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *