Borelioza – Kompendium wiedzy

Borelioza jest chorobą przewlekłą, która może nawet doprowadzić do śmierci. Nie można więc bagatelizować jej objawów, choć trzeba przyznać, że nie zawsze łatwo je rozpoznać. Jak można zarazić się boreliozą i jak na nie zareagować? Jak nie dopuścić do ukąszenia kleszcza i jak go bezpiecznie wyjąć, gdy jednak nas ukąsi? O wszystkich aspektach dotyczących kleszczy i przenoszonych przez nie chorób dowiesz się z naszego portalu.

Zakażenie boreliozą najczęściej następuje na skutek ukąszenia kleszcza, który jest nosicielem boreliozy. Szacuje się, że ok. kilkunastu procent kleszczy jest nosicielami tej choroby, a jeśli odsetek przekracza 20% na danym terenie, mamy już problem niemal epidemii. Niezależnie od tego najlepiej unikać kontaktu z kleszczami. Wbrew pozorom nie czają się one na nas na drzewach. Praktycznie nigdy nie bytują wyżej niż 1,5 metra nad ziemią, a najczęściej znajdziemy je po prostu na wysokich trawach lub w krzakach.

Kleszczy lepiej unikać, bo diagnozowanie boreliozy nie jest łatwe. Nawet jak kleszcz już nas ukąsi, nie muszą  pojawić się żadne objawy. Nie oznacza to, że choroby nie można wykryć. Testy przeprowadzone przez lekarza mogą być jednak niezbędne. Objawy często bywają bowiem niecharakterystyczne i mogą przypominać np. zwykłe przeziębienie.

Jak wygląda ukąszenie kleszcza?

Jednym z najbardziej charakterystycznych objawów boreliozy jest jednak rumień wędrujący, który nazywa się również „bawolim okiem”. Występuje on w miejscu ukąszenia kleszcza od trzech dni do trzech tygodni po zarażeniu się boreliozą. Cztery tygodnie później jednak znika, niezależnie od tego czy podjęte zostało leczenie. Najpierw jest rozchodzącą się promieniście czerwoną plamką, z jasnym środkiem. Przypomina właśnie oko lub tarczę o średnicy ok. 5 cm. Powiększa się, aż w końcu zaczyna zanikać i po miesiącu nie ma po nim śladu.

Rumień wędrujący to jednak nie wszystkie objawy boreliozy. Towarzyszy mu też znacznie gorsze samopoczucie, związane ze stanem podgorączkowym lub gorączką. Występują również bóle stawów, które mogą być nawracające, jeśli borelioza będzie miała charakter przewlekły. Choroba może bowiem atakować niezależnie od naszego stanu. Borelioza w ciąży także nie jest niczym niezwykłym, choć groźnym. Szczęście w nieszczęściu, że głównie dla kobiety, a nie jej jeszcze nienarodzonego dziecka. Żadne badania naukowe nie potwierdziły bowiem, że choroba wpływa na uszkodzenia płodu, bądź urodzenie dzieci z chorobami genetycznymi czy od razu chorych na boreliozę. Choroba nie wpływa również na przedwczesny poród.

Najgroźniejsza jest jednak borelioza przewlekła. Objawia się ona gorączką i dreszczami, ale przede wszystkim chronicznym zmęczeniem, osłabieniem oraz zmniejszeniem masy ciała. Pojawia się przy niej również sporo powikłań, do których należą między innymi bóle ścięgien, obrzęki mięśni, a także sztywność karku czy stawów. Może też wystąpić niedowład kończyn, problemy z koncentracją, wysławianiem się czy wahania nastrojów. Chorujący na boreliozę przewlekłą miewają również kłopoty z widzeniem czy skórą oraz włosami, które mogą wypadać.

Najważniejsze jest bowiem to, by nie dopuścić do powikłań boreliozy. Mogą one bowiem być znacznie bardziej groźne, niż sama choroba. Prowadzą do często nieodwracalnych zmian w układzie krwionośnym, nerwowym, ruchowym, a także zmian skórnych. Borelioza może również przekształcić się w zapalenie opon mózgowych, które można rozpoznać po wysokiej gorączce, sięgającej nawet 40 stopni Celsjusza, bólu gardła, kaszlu, nudnościach i bólu głowy.

Na naszej stronie znajdziesz też dużo praktycznych informacji i porad dotyczących kleszczy. Dowiesz się nie tylko co zrobić gdy ukąsi kleszcz, ale przede wszystkim jak usunąć kleszcza, by zrobić to fachowo i nie pozostawić jego części we własnym ciele.

116 replies on “Borelioza – Kompendium wiedzy”

  1. Michał napisał(a):

    Niestety, u mnie leczenie boreliozy trwa już 3 lata i końca nie widać. Co miesiąc wydaję 2 tysiaki na wszystkie niezbędne leki, co kilka tygodni na pare dni trafiam do szpitala. Gdybym wiedział, codziennie oglądałbym się nawet po spacerze na trawniku. Szukajcie kleszczy!

    • Emi napisał(a):

      polecam dr Kurkiewicz

    • ewa napisał(a):

      probowales zapera?mysle o generatorze,skoro wyleczyl malarie potwierdzono to badaniami mam nadzieje ze pomoze z bolerioza.

    • Monia napisał(a):

      Do Michał.Współczuje, gdzie sie pan leczy ? Mój syn chodził prywatnie do dr.Kaliszczaka w Rzeszowie Miał ciężką borelie, w całym organizmie, leczył sie 3 miesiące w tym 1 w szpitalu cefalosporyną III generacji ale oprócz tego potrzeba się suplementować i postarać się o dobrą osłonę bo antybiotyk niszczy nasz organizm . jeżeli mogłabym pomóc proszę pisać http://www.otu.mona.pl@o2.pl

      • Agnieszka napisał(a):

        Czy mogłaby Pani napisać jakie suplementy przyjmować? Również podjęłam leczenie u dr. Kaliszczaka i otrzymałam na razie Xorimax 500 na 3 tygodnie. Jesli mogłabym się jeszce wspomóc , to będę wdzięczna za informację: jamonandoil@gmail.com

      • Szczygieł Mariols napisał(a):

        Cześć.Zwracam się z prośbą o pomoc.Moja 10 letnia córka ma objawy boleriozy.już nie chodzi.Szukałam pomocy wszędzie.Uważają nas za wariatów bo test nie wyszedł.Zrobiłam badanie metodą diacom.Wyszło że to coś zaatakowalo prawie wszystko.Dziecku grozi wózek inwalidzki.Nie wiem co robić.Bardz proszę o kontakt.Mój nr 795852976

        • Bel napisał(a):

          Jesli nic nie wiadomo a przyszlo nagle, to moge ci polecic, zebys sprawdzil u egzorcysty, moge polecic Sylwie, tez pomogla chlopakowi, ktory zaczal miec objawy choroby psychicznej, ale kobieta opisala tez swoj przypadek niby raka piersi, wiec rozne moga byc choroby z tym zwiazane. Na prawde warto sprawdzic – samo spr. to koszt mniej wiecej 50 zl. Mam nadzieje, ze coby to nie bylo uda Ci sie ja wyleczyc, powodzenia.

          • Ja napisał(a):

            Idiota!!! Spadaj trolu!

          • tea napisał(a):

            Obyś nigdy nie musiał się leczyć. Co robisz na tym forum ? Nabijasz się z ludzi chorych? To trzeba mieć tupet. Zajmij się czymś pożytecznym.

        • Hanna napisał(a):

          Skontaktujcie się z dr Badurą i szukajcie konferencji „Borelioza cicha epidemia” na waszym terenie. Wpiszcie w internet”konferencje żyj świadomie”

        • Dxxx napisał(a):

          Dr Dzieciuch Poznań. Polecam! kontakt do znalezienia w internecie. Fachowe, indywidualne podejście do każdego pacjenta. Bez zadnego lekceważenia.

          • Dxxx napisał(a):

            I nie daj za wygraną! Wielu z objawami boreliozy traktują jak wariata.

          • Andy napisał(a):

            Medycyna naturalna ,badanie i leczenie biorezonatorem lub zapperem test Volla oraz odpowiednie wsparcie ziolami .Doktor Zieba na youtube podpowiada jak poprawic odpornosc aby organizm sam zwalczal bakterie Borelli.

        • Grażyna napisał(a):

          Witam.
          Na Górnym Śląsku- w Gliwicach jest lekarz,który leczy metodą amerykańską. Jest to kosztowne leczenie,ale znam osobę,która już nie korzysta z wózka inwalidzkiego,dzięki tej metodzie. Mój brat jest w trakcie terapii już około 1,5 roku,obecnie jego stan jest jak sam o sobie mówi-jak nowo narodzony. Jeśli potrzebny jest kontakt do lekarza,to proszę napisać na adres grsap@wp.pl.
          Pozdrawiam

          • GRAZYNA napisał(a):

            Do pani Grazyny !!Bardzo bym prosila o kontakt z tym lekarzem .Jestem z Mikolowa i ..juz nie wiem co robic .Ciagle mnie odsylaja od Gawla do Pawla i …nic !!A ja sie czuje coraz gorzej !! Juz chyba mam powiklania z krwioobiegiem .Blagam o pomoc !!To moj e-mail grzyna_czech@wp.pl .Z gory bardzo dziekuje !!

        • Agnieszka N. napisał(a):

          Proszę poszukać informacji o prof. Kardaszu i się z nim skontaktować. Prowadzi badania i konferencje „Żyj swiadomie”. Bardzo ważna jest suplementacja i mimo dość wysokiej ceny z Duo Life są w pełni naturalne i bardzo pomocne. Znajomy walczy z tą chorobą już jakiś czas przy ich pomocy. Pozdrawiam i życzę powodzenia

          • Zakazona borelioza napisał(a):

            Prosze nie wciskac nieprawdziwych informacji odnosnie leczenia boreliozy duo life bo to noe dziala. Zlosci mnie ze ludzie cierpia i sUjaja pomocy a wy oferujecie to niedzialajace badziewie. Ludzi chorych na borelioze jest z dnia na codzien wiecej. Polecam grupy na fb np. Borelioza i choroby odkleszczowe tam jest duzo info odnosnie lekarzy leczacych choroby odkledzczowe, suplementach antybiotykach a takze leczeniu niekonwencjonalnym z tym ze sprawdzonym i dzialajacym.

        • Iwona napisał(a):

          A może to sarkoidoza? Wiem ze ta choroba atakuje stawy, sama mam podejrzenie tej choroby, byl okres ze ciezko bylo mi chodzić.

        • Marika napisał(a):

          Polecam lek n med Maria Borela Bzdura….ona tez miała chorą córkę na boreliozę i wyprowadzila calkowicie z tej choroby….Polecam

      • lola napisał(a):

        Czy możesz podać email,chciałabym się z Tobą skontaktować

    • justiii napisał(a):

      Ja mam 16 lat a boleriozę od pięciu tej choroby nie da się i nie warto robić sobie złudzeń i tracić pieniędzy leże w szpitalu średni raz na dwa miesiące zwykle z zapaleniem stawów a po raz pierwszy trafiłam z kleszczowym zapaleniem opon mózgowych miałam pół roku antybiotyko terapię 5 antybiotykami po roku męczarnii powoedzieli mi lekarze że nie wyleczę boreliozy bo jest przewlekła. Nie warto sobie robić nadzieji bo później może pan być mocno załamany z skutków.

    • kasia80 napisał(a):

      to jest trochę dziwne bo mój teściu ma stwierdzoną boreliozę a nigdy w życiu nie charnoł go kleszcz I co wy na to???????

    • Paweł napisał(a):

      Borelia nie jest wyleczalna, można ją zaleczyć. Ale to i tak pół środki. Ja boreliozę chwyciłem dość dawno, pracuję w terenie, robię badania przyrodnicze i pewnie kiedyś to się stało. U mnie w pracy są chyba jeszcze dwie osoby które chwyciły to świństwo. I co z tego? i nic. bo chodzę na okresowe badania, biorę leki, czasem terapie antybiotykowe. Na coś trzeba umrzeć. Będę żył tak długo jak tylko dam radę. Jeszcze mam trochę spraw do załatwienia na tym Świecie. A potem… Cóż, nic innego mi nie pozostaje.
      pozdrawiam
      Cześć

    • Paweł napisał(a):

      Ale mimo to szukaj możliwości leczenia. Życzę ci kolego abyś wyleczył się z tej choroby.
      pozdrawiam
      Cześć

    • Malwina napisał(a):

      A jakie miałeś objawy?

  2. profesjonalista napisał(a):

    Piorun mnie strzela jak czytam, że diagnozowanie nie jest łatwe. Borelioza nie jest jakąś kosmiczną epidemią, więc jej rozpoznanie powinno nie przekraczać umiejętności PRZECIĘTNEGO lekarza. Tymczasem u nas w rozpoznaniu, a zwłaszcza leczeniu boreliozy robi się niemal sztukę magiczną, a z lekarzy nadludzi. Każdy z nich powinien to potrafić bez łachy.

    • Marzena napisał(a):

      U mnie zajęło lekarzom prawie dwa lata żeby zdiagnozować borelioze

      • Żaneta napisał(a):

        Mnie leczyli na RZS i nikt nie zapytał czy miałam robione badania na borelioze. Sama skojarzylam fakty i zrobiłam badanie. Okazało sie, ze mam borelioze…

        • Tymonek12 napisał(a):

          Chciałabym pociagnąć temat rzs-u. Jestem w podobnej sytuacji – reumatolog stwierdza rzs a boreliozę, potwierdzona badaniem KKI, leczę już 8 miesięcy. Sęk w tym, że wiele objawów boreliozy już ustąpiło, natomiast stany zapalne stawów ciągle są. Wszystkie objawy (bóle mięśni, sztywność dużych stawów oraz stany zapalne małych stawów ) wystąpiły jednocześnie.
          Czy przy po leczeniu boreliozy antybiotykami ustąpiły u Pani objawy rzs-u?
          Pozdr.

    • aneta napisał(a):

      diagnozowanie nie jest łatwe, bo testy nie zawsze wychodzą!!! Ja miałam robione testy wiele razy i zawsze było ok, aż tu nagle pewnego razu wynik pozytywny w obu klasach! 10 lat szukania choroby…

    • Jarek H napisał(a):

      Diagnoza nie jest łatwa, bo poziom przeciwciał, który świadczy o chorobie jest falujący jak sinusoida.I jak nawet zrobisz test- może wyjść wszystko OK. a za2-3 tygodnie poziom jest potwornie wysoki. Jest to bardzo wredna choroba i naprawdę trudno ją zdiagnozować, bo objawy daje tak różne,że nie wiadomo za co się brać…Doktor House też miał taki przypadek i w ciemno(nie wiedząc czy dobrze robi) zastosował leczenie, bo testy były niemiarodajne.Nie oceniaj tak łatwo. Medycyna mimo wszystko jest sztuką i 2×2 nie zawsze równa sie 4…

    • Innuendo napisał(a):

      To prawda w Warszawie w szpitalu odsyłano mnie i dziecko po ukaszeniu przez kleszcza do domu, ze taka blahostka zawramy im dupy. Dodam, ze 3 latek rozdrapal kleszcza. Łacha ze usuneli reszte. Lekarz w szpitalu na nieklanskiej stal do mnie tylem i sie podsmiewal. Łysawy cham w okularach. W recepcji gruba pocąca sie baba jeszcze obśmiala mnie, ze takie rzeczy to matki same powinny robic. Wszystkim odradzam ten szpital. Chamstwo i totalny brak profezjonalizmu. Jak żyć?!

    • Artur napisał(a):

      Epidemią nie jest wogóle….. W niemczech gdzie problem traktuje się bardzo poważnie w ostatnim roku 1 000 000 mln zdiagnozowanych ludzi. Wiec nic sie nie dzieje niech ludzie cierpia bo problem nie istnieje przeciez!!!

    • Magda napisał(a):

      I mnie stwierdzono bolerioze od razu. Najpierw przez rumień a później przez badanie krwi. Więc mam dobrego lekarza i faktycznie nie musiała się Pani doktor trudzić.

    • aztech napisał(a):

      wystarczy zrobic badanie krwi w kierunku boreliozy metoda ELISA test przeciwcial klasy Igg i IgM i juz wiadomo wszystko. Ludzie, lekarze to wiedza a takie badanie wykona dzis kazde labolatorium analityczne w wiekszym miescie

      • Monia napisał(a):

        nie do konca znasz prawde badanie Eliza nie jest dokładne, jeżeli borelioza jest już rozsiana w organiżmie to jest jej mało we krwi z której robią badania, i nie wyjdzie nawet w dokładniejszym badaniu jakim jet Wester Blot, lekarze wtedy twierdzą że jest się zdrowy i odsyłają ludzi do psychologów lub specjalistów a choroba niszczy organizm.

      • Bea napisał(a):

        Tak się składa, że pracuję w laboratorium ( nie labolatorium) i potwierdzam, że to wcale nie takie proste postawić diagnozę. Polecam poczytać trochę literatury fachowej, nawet tej dostępnej w internecie, to może trochę zmienisz zdanie, że wystarczy wykonać tylko 2 testy.

        • Małgorzata napisał(a):

          A można wiedzieć jakie to dwa testy? Miałam robiony test ELISA -wynik wyszedł „niepewny”- więc kazano zrobić WESTERN BLOT klasy IgM.Tutaj wynik wyszedł pozytywny,ale usłyszałam od lekarza,że to również może być wynik zakłamany i dlatego nie będzie mi włączał żadnego leczenia.Jestem spanikowana!!!

    • Kyrtap napisał(a):

      Poznaj bakterię i jej przemiany.W stanie uśpienia jest zupełnie niewykrywalna. Najlepszy test na obecność boreliozy ma skuteczność 70%. Możesz się złościć,ale lepiej najpierw pomyśleć…

    • Pernal Krystyna napisał(a):

      Masz racje. Mieszkam w Wiedniu i mialam 2 razy rumien wedrujacy po kleszczu. Lekarz zaraz dal mi antybiotyk i po wszystkim. Czemu polscy lekarze bagatelizuja objawy przeciez antybiotyk to nie zagrożenie dla zdrowia tylko bakterie borelii. A moze to” produkcja ” chorych na zasadzie – staly pacjent – chory pacjent. Biorę suplementy bo moj system immunologiczny jest slaby ( 2razy rak piersi, 1996r. i2006 r, 4 razy sepsa) od pół roku biore suplementy. 21.04.17 mialam operacje biodra( endoproteza) przeszla spiewajaco bez zadnych komplikacji(bez ropy, zapalenia, sepsy) Pernal Krystyna

  3. Mizio napisał(a):

    Borelioza jest chorobą przewlekłą praktycznie w każdej formie. Nie znam nikogo, kto by się z niej wyleczył, a trochę przypadków już widziałem – z racji zawodu. Prawda jest taka, że są choroby, na które znaleziono już lek, a także takie na które nie ma. Na boreliozę nie ma i nikomu nie za bardzo zależy, żeby go szukać – bo skala jest nieduża i nikt w te badania nie inwestuje.

    • Ika napisał(a):

      skala jest nieduża???? zapraszam na FB na strony albo grupy o boreliozie, na www stowarzyszenia chorych na chorobę z Lyme,bo tak ją się na świecie nazywa http://www.borelioza.org oraz film na YT Borelioza,cicha epidemia, i nie mówcie,że rzadko spotykana, bo komuś podrzucę kleszcza i będę obserwować jak mu się żyje! sorki za tą złośliwość… ale ciężko jest żyć w świecie, w którym jest się traktowanym jak kosmita…

    • Iwona napisał(a):

      Czy skala nie jest duża?? Nie zgodze sie- jest ogromna i problem w tym ze najczęściej nie jest brana pod uwage przez lekarzy podczas diagnozy. Dodatkowo brak wiarygodnych testów nie pomaga stwierdzić ile osób faktycznie jest zarażonych ta wyniszczajaca bakteria. W raporcie z bieżącego roku szacuje sie ze nawet i milion osob w Polsce zaraża sie ta chorobą kazdego roku…. Ale zgodzę sie ze jak nie wiadomo dlaczego nie ma lekartwa to najzwyczajniej chodzi o pieniądze.

    • Sylwia napisał(a):

      Niestety,też uważam, że z boreliozy się „nie wychodzi „…

    • justiii napisał(a):

      Ale choroba jest ciężka i powinni się postarać poszukać lekarstwa chociażby ze względu na ludzi którzy cierpią

    • Ania napisał(a):

      właśnie jest do wyleczenia, bo znam kogoś osobiście kto miał borelioze. tylko nie zrobił tego lekarz: po podaniu lekarstw, które nic nie pomogły, proces leczenia się zakończył. był u Heilpraktiker. mieszkam w niemczech.

      • Elżbieta B napisał(a):

        Aniu,mam gorącą prośbę,odpisz mi jeśli możesz,u kogo wyleczyła się w Niemczech wspomniana przez ciebie osoba,napisz proszę na mojego e-maila.Otóż dziś zadzwoniłam do męża siostry a ona wchodziła do gabinetu lekarskiego,bo wykryto u niej bolerioze.Ona ma bardzo chorego męża,a tu jeszcze to chorubsko się trafiło.Czekam z niecierpliwością na odpowiedż i przepraszam,że zawracam głowę.Pozdrawiam.

        • Stefan napisał(a):

          Ja tak samo miałem problemy ze stawami i wogóle z ogólnym samopoczuciem.Tłumaczyłem to sobie że mam chyba reumatyzm a to jest nieuleczane,Tym bardziej ze prazowałem w kopalni gdzie wilgoć no i mam juz 65 lat..Ale w 2015 roku w sierpniu dostałem srebro koloidalne 25 ppm.i od kiedy zaczołem je uzywać przeszły mi bóle stawów i poprawiło sie samopoczucie.W ubiegłym roku jesienia miałem problemy dermatologiczne i lekarka zlecila mi pelne badania krwi w tym na bolierioze.Wynik wyszedł pozytywny,zrobilem badanie potwierdzające na west bolta również wynik pozytywny.do lekarza zaraznika zapisany jestem w kolejce na 14 czerwiec.Lecze sie dalej srebrem ,,do tego dołozyłem nalewke z korzenia szczeci i czystek.Obecnie czuje sie bardzo dobrze nie mam objawow bolieriozy ,prowadze aktywny tryb życia uprawiam sporty i chyba zrezygnije z lekarzy,nie bede sie truł antybiotykami..Jeszce z pół roku bede brał nalewke a srebro to na stałe uzywam.Cała zima bez przeziebień bardzo dobre samopoczucie..Uważam że naturalne srodki najlepiej leczą,,ale sa tanie i firmy farmaceutyczne nie zarobią..

        • anna napisał(a):

          witam! bardzo proszę o namiary na leczenie do Niemiec pozdrawiam

      • GRAZYNA napisał(a):

        Czy mogla bys dac jakies namiary .Bardzo goraco prosze !! Moj e,mail-grazyna_czech@wp.pl

  4. Zrospaczona córka napisał(a):

    Szukam pomocy dla mojej chorej mamy lekarz rozp starą borelioze ona strasznie cierpi bierze . Zioło czystka ale nie pomaga ma 72lata pomocy!!

    • aneta napisał(a):

      ja brałam antybiotyk a do tego cały kilka miesięcy citrosept, czystek i szczeć – czekam na kolejne badania, nie wiem czy to pomogło

    • Joanna napisał(a):

      Proszę obejrzeć filmik na You Tube Adolfa Kudlińskiego. Gość Pana Adolfa podaje sposób na leczenie boreliozy naturalnymi środkami.

    • Pomaga napisał(a):

      Zrospaczona córka napisał(a):
      Lipiec 11, 2016 o 9:11 am

      Szukam pomocy dla mojej chorej mamy lekarz rozp starą borelioze ona strasznie cierpi bierze . Zioło czystka ale nie pomaga ma 72lata pomocy!!

      Witam. Jest jeden sposób na Boreliozę co prawda jest to niewątpliwe długotrwałe leczenie. I wymaga cierpliwości i systematyczności. Natomiast jest szansa na poprawienie stanu zdrowia. Oraz wyleczenie, tylko trzeba chcieć mieć cierpliwość. Więcej informacji udzielę na PRIV kursik5467@interia.pl Pozdrawiam

    • Urszula napisał(a):

      Z tego co sie orientuje to leczenie starej boreliozy jest długotrwałe i jest prowadzone kilkoma antybiotykami wraz z osłona przeciwgrzybicza i dietą. Metoda Ilads jest praktykowana przez niewielu lekarzy w Polsce, mój znajomy był nią leczony i jest duza poprawa.
      Zachecam do odnalezienia lekarza leczacego ta metoda. Pozdrowienia dla Mamusi.

      • Świenczyk Maria napisał(a):

        Aktualnie jestem w trakcie leczenia skojarzaną metodą antybiotykową (drugi tydzień).Leczenie jest rozłożone na trzy etapy. Pierwszy trwa 10 dni, drugi 20 dni inne atybiotyki, trzeci bedzie trwał 25 dni równiez inne antybiotyki, do tego 3 rodzaje probiotyków w sumie w ciągu dnia 4 tabletki antybiotyków a probiotyków w sumie 9.Na razie znoszę te dawki.Leczenie rozpoczęłam na prośbę córki u profesora Schsrdta w Niemczech.Koszt leczenia około 1.000 euro.Nie wiem, czy wszystkie antybiotyki i leki osłonowe są do osiągnięcia w kraju.Nie mogę jeszcze mówić o wynikach, bo to za wcześnie.Wg.profesora skuteczność tej metody 80-90%.Metodą ILADS profesor zastosował u siebie z bardzo dobrym „wynikiem”

    • Danuta Nagorka napisał(a):

      Mam pytanie, czy ktoś z Państwa leczy się w centrum terapi naturalnej w Lublinie.
      Podobno odnoszą sukcesy?

    • ja napisał(a):

      Lubickiego proszę posłuchać na yt, mówi jak pozbyć sie borelli

    • luke napisał(a):

      ziolka ziolklami polecam potraktowanie bakcyla biorezonansem lub zapperem jak kto woli

    • Małgorzata napisał(a):

      Czy mogłabym prosić o Pani emaila?

    • april napisał(a):

      spróbuj ozonoterapię, najlepiej dożylną; robią takie coś w Krakowie w Nova clinic; jest to droga terapia ale na pewno pomoże; ja jestem po 3 cylkach i bardzo mi to pomogło (choć w 100% zdrowa nie jestem); z tańszych rzeczy to polecam nanosrebro (np. nanobiotic)- ta substancja z kolei działa b. szybko i skutecznie, choć istnieje niebezpieczeństwo że po przesadzeniu z jej ilością skóra zrobi się permanentnie niebieska (na prawdę :/).

  5. załamana napisał(a):

    Witam, mam pytanie-czy możliwe jest by borelioza dawala pierwsze objawy po 8 latach od ukąszenia kleszcza? Miałam kleszcza tylko raz, właśnie wtedy, a teraz strasznie cierpię z powodu bólu i sztywności stawów, już od trzech miesięcy… badania w kierunku rzs na razie się nie potwierdziły, na boreliozę jeszcze się nie badalam, ale podobno ciężko ja wykryć… nie wiem co robić, leki przeciwzapalne i przeciwbólowe nie pomagają…

    • Nieszka napisał(a):

      Tak, to możliwe. Są przypadki, że stare zakażenie ujawnia sie dopiero w ciąży albo przy osłabieniu systemu immunologicznego. Polecam wykonać badanie Wester Blot na początek. W razie wątpliwości co do diagnozy można spróbować tygodniowej kuracji prowokującej za pomocą antybiotyku, np. doxycykliny. W przypadku pojawienia się reakcji Jarisha-Herxheimera, można wnioskować o występowaniu infekcji w organizmie. Jeśli to borelioza, to trzeba też wykonać badania na koinfekcje, które występują łącznie z tym zakażeniem, np. bartonella, jersinia, chlamydia i inne. Życzę zdrowia 🙂

    • Kacper napisał(a):

      Czytałem,że może nawet po 20 :/

    • Marzena napisał(a):

      To na pewno bolerioza mamo obecnie ta chorobe to jAkis koszmar

  6. Sliwka 59 napisał(a):

    Byłam na wakacjach nad naszym polskim morzem. W ukochanej Ustce. Odwiedziłam Dolinę Szarloty. Prawdopodobnie to właśnie tam „złapałąm” kleszcza. Ponieważ zauważyłam podczas mycia że coś mam na skórze , z tyłu ręki – blisko pachy- poprosiłam męża żeby to zobaczył. Ale zbagatelizował sprawę mówiąc że to jakaś krosta. Zdziwiłam się bo skórę mam na ogół czystą. Pomyślałam; gorąco – może to potówka. Po kilku (3) dniach wróciliśmy do domu i wtedy poprosiłąm syna żeby to obejrzał. Gdy tylko zobaczył stwierdził że to kleszcz. Natychmiast go usunął. sprawdził czy coś nie zostało. Wydawało się,że jest OK. Ale niestety chyba nie jest. Jest obrzęk. I to duży. Jutro idę do lekarza. Jakiego leczenia powinnam się spodziewać? od zdarzenia minęło 2 tygodnie. Czy jest szansa na szybką diagnozę i leczenie?

    • romana napisał(a):

      Wątpię. Najpierw musisz dostać się do hepatologa, który da ci skierowanie na badanie, potem czekanie na wynik i dopiero dalsze leczenie. Życzę wytrwałości.

  7. haliczek napisał(a):

    Pod koniec maja kleszcz wpił mi się pod kolanem.Zauważyłam go prawie od zaraz bo nie był jeszcze „opity”.Pojechałam do całodobowej przychodni i dowiedziałam się od młodej lekarki żeby wygooglowac hasło bolerioza bo jej zdaniem nie mam objawów a zaczerwienienie to by może uczulenie.PO 10 dniach miałam odczyn wielkosci malego talerzyka z białym środkiem i znowu p.lekarz w tejze przychodni zastanawiala sie czy to bolerioza i na wszelki wypadek dostałam antybiotyk.Dopiero po powrocie do domu lekarz rodzinna przysiadła na kolanach i popatrzyła stwierdzajac _to bolerioza- dostałam nowe antybiotyki i skierowanie na badanie krwi (oczywiscie płatne) które jednoznacznie stwierdziło diagnozę.Kolejka do poradni chorób zakażnych to np, w Częstochowie 932 dni w innych ośrodkach na Sląsku terminy też z kosmosu.I tutaj będe podła ale zycze i Panu mINISTROWI I sZEFOWI nfz kleszcza ale koniecznie zakazonego.Może pomysla o rzeszy chorych na bolerioze,Bo badania płatne krwi to po prostu swiństwo.

  8. Magda napisał(a):

    U mnie choroba pojawiła sie dopiero po ok 10 latach od ugryzienia nie wiem czego . Zaczęło sie osłabieniem mega osłabieniem ze nie mogłam chodzic , trwało tydzien i przeszło . Kolejny rzut choroby pojawił sie dopiero po 4 latach ale był juz dużo cięższy ;( i trwał pół roku. Zrobiłam tonę badań i wszędzie czysto , testy na borelioze oczywiście ujemne wiec odpuściłam . Leżałam w łożku i czekałam na koniec bo to co sie ze mną działo przekracza granice . Nie sądziłam ze można aż tak zle sie czuć 🙁 jestem jeszcze młoda , mam dziecko i męża , super prace , przyjaciół , wiec żyłam ciesząc sie życiem i nigdy nie myslalam o chorobach. Dlaczego lekarze nie wierzą nam chorym ? Nikt nie chce przeciez byc chory … Lekarka kiedy mnie zobaczyła trzeci taz kazała mi wyjsć!! Zamiast pomocy dostałam opieprz :/ Sama sie musiałam diagnozować i co ? I jednak po trzech latach szukania znalazłam ze choruje na borelioze i koinfekcje . Nie dajcie sobie wmawiać chorób psychicznych , sm czy innych . Kiedy masz dużo rożnych objawów z rożnych układów to zawsze jest to borelioza . Najgorsza choroba !

    • Łukasz napisał(a):

      Może mój komentarz komuś pomoże.

    • baśka napisał(a):

      Witam .U mnie własnie na podstawie rumienia na plecach (bez innych badań) dermatolog zdiagnozowała boreliozę. Dostałam 3-tygodniową kuracje antybiotykiem. Wcześniej przed rumieniem miałam straszne bóle pleców i lekką wysypkę (w miejscu obecnego rumienia)- lekarz rodzinny stwierdziła, że to półpasiec.
      Czy to już wtedy mogła być borelioza?

      • Bogumiła napisał(a):

        TAK miałam tak samo… nawet /podejrzenie wyrostka…/ a jak pojawił się rumień – to się okazało że to borelioza.. i od maja – do teraz trwa .. Najpierw 3 tyg antybiotyk… a teraz dalej jest./ i idę do kontroli…

    • Małgorzata napisał(a):

      To jest prawda ja zostałam odesłana do psychiatry,przez lekarza neurologa ,który stwierdził ze sobie sama szukam choroby. Bóle w stawach były niesamowite i tak silne jak żadne inne .dopiero jak trafiłam w stanie niemal krytycznym do szpitala zostało wykryte to świństwo. 3 lata szukania i chodzenia od gabinetu do gabinetu to był największy koszmar.

  9. misiaDo napisał(a):

    Ja też mam borelioze, i ogolnie nie wiem co mam robić. Zaczęłam czytac i stwierdzam że wszystkiemu winne są te pieprzone chemiczne wynalazki które codziennie jemy. Zaczelam czytac i zaczełam jeść te ziołka Fibra Vitale – efekt jest po 3 dniach już 🙂 kamienie kałowe są sukcesywnie wydalane z mojego organizmu. Zobaczymy jak bedzie dalej. Moze to pomoże na to cholestrwo

  10. Łukasz napisał(a):

    Moja żona ma jakąś dziwną chorobę w postaci bólów mięśni, stawów. Stawy jej trochę puchną i bolą co pewien okres czasu. Takie bolenie ma po wiele miesięcy. Ostatnio było parę lat spokoju. Często się nawet zdarza, że nie może nawet jechać samochodem, bo ma taki ból nóg. Latem bolą ją gałki oczne od słońca. I boli ją kręgosłup w dolnej części kręgosłupa. Ma tez co jakiś czas promieniujący ból po lewej stronie do mostka.
    Badała się na boreliozę, bo objawy pasowały. Badała się tez na toksoplazmoze, bo czasem objawy też są podobne (sami musieliśmy szukać przyczyn, bo lekarze nie umieli pomóc).
    Gdy zdecydowaliśmy się na kolejne dziecko pojawił się problem.
    Po długim okresie czasu zaczęliśmy się badać. Na zabiegu – laparoskopii okazało się, że ma endometriozę.

  11. Iza napisał(a):

    Wykrycie boreliozy u mnie zajęło lekarzom 2 dni. Ciężka do rozpoznania? Chyba nie w dzisiejszych czasach…raczej brak zaangażowania lekarzy, szczególnie rodzinnych…kłopot z dostaniem sie do kolejnego który skieruje na badania w kierunku boreliozy..
    objawy u mnie? Obrzęk podudzia, złe samopoczucie i potworny ból stop…
    Dam rade i Wam życzę siły i zdrowia!

  12. Basia napisał(a):

    Witam. Przeczytałam wszystkie komentarze i uznałam, że ja również muszę podzielić się „swoją chorobą”. U mnie borelioza została wykryta po ok.35 latach od ugryzienia przez kleszcza. Czy to możliwe? okazało się, że tak. O podejrzeniach tej choroby dowiedziałam, się przy okazji badania – kwantowej analizie ciała, którą zrobiłam ot tak sobie. Od razu więc dostałam skierowanie na badanie. W tej chwili szukam lekarza, gdyż lekarz u którego byłam na wizycie 2 razy już w tym roku nie przyjmuje, limit wyczerpany. Kochany Fundusz

  13. ala napisał(a):

    witam ja mam bóle głowy,rąk i nóg leczę się też na depresję,która miewa swoje epizody.Dość dawno temu przestałam widzieć wprawdzie na chwilę ,czasem budzę się rano i przez cały dzień mam drętwiejący policzek czy to może być bolerioza.Miewam też jak stwierdził lekarz arytmię serca.kleszcza miałam kilka razy w życiu

    • grzechu718 napisał(a):

      polecam zrobic badania na borelke mi siadła na stawy i psychike.leki.depresja.nerwica.strach.wszystko na przemian masakra i zaczeło sie z dnia na dzien. a w szpitalu nawt jej niezdiagnozowali przy wysokiej goraczce mdłosciach wymiotach drgawkami bulem głowy i silnym rozdrarznieniem bez powodu i tp. długo by pisac

  14. grzechu718 napisał(a):

    dodam ze sam zdiagnozowałem testem elisa a jak juz im szczeny opadły to zrobili mi w blota na potwierdzenie.dostałem duomox na 3 tygodnie na zawansowaną borelke.mało pomugł teraz kombinuje cos na własną reke.

  15. Grażyna napisał(a):

    ala napisał(a):
    Wrzesień 30, 2016 o 11:07 pm

    Pani Alu, proszę zrobić badanie w kierunku boreliozy. Ja z mężem od roku chodziłam prywatnie po lekarzach, neurolog podejrzewał już Alzheimera (zaniki pamięci, koncentracji, chwiejność emocjonalna, stany depresyjne). Córka namówiła nas na wykonanie badania na borelie. Jakie było nasze zdziwienie ale i ulga zarazem, gdy wynik był dodatni. Nareszcie wiemy co jest i neurolog odesłał nas do zakaźnika . Ordynator, zakaźnik z Wrocławia przy dodatnim WB wypisał Unidox i odesłał nas do neurologa bo z takimi objawami j.w. to pan dr w swojej karierze się nie spotkał. A ja nie spotkałam się jeszcze z taką grzeczną arogancją, Wyszłam wściekła ze złości. Nie dałam za wygraną, pojechaliśmy do innego lekarza i mamy ustalone dalsze leczenie oraz skierowanie do szpitala na potwierdzenie neuroboreliozy. Mąż nie pamięta kiedy i czy miał kleszcza. Proszę się nie poddawać, trzeba walczy o swoje zdrowie. Życzę powodzenie

    • Joan napisał(a):

      Witam,
      Po 30 latach od ugryzienia kleszcza test WB wyszedł u mnie pozytywny, miałam ostatnio w ciągu bieżącego roku kilka ostrych infekcji z gorączką,dochodzącą do 40 stopni, którą ciężko było zbić przez tydzień , od wielu lat mam silne bóle głowy, od kilku lat nieokreślone bóle brzucha, a ostatnio właśnie zauważyłam problem z koncentracją i problem z pamięcią. Do tej pory pamięć miałam doskonałą, więc chwilowe ” zawieszanie się” ( zastanawianie się, jak się ktoś nazywa, jak nazywa się lek, który przyjmuję) strasznie mnie zaniepokoiło. Nie wiem, czy ma to związek z boreliozą, ale po tym, co Pani napisała sądzę, że jest to możliwe.

  16. Przemo napisał(a):

    Obesrwować ciało. Przeszedłem boreliozę w początkowym etapie. Rumień. Szukać go. Sam czułem się bez zmian i nawet byłem na górskich wyprawach. Zwłaszcza po wizytach w zielonych terenach, lasach. U mnie był. Potem wędrował. Szpital zakaźny. Antybiotyk jakiś. Choć w moim wypadku organizm w większości sam się wybronił i zdążył naprodukować przeciwciał jeszcze przed antybiotykiem. Miałem test WB. Pierwszy dał wynik przeciwciał ponad 130 potem po 3 miesiącach kontrolnie i znacznie spadło. Wynik – wyleczone. I potwierdza to moje samopoczucie. Dr Deroń – Łódź, szpital Biegańskiego. Mogę polecić. Byłem u niego, choć w zasadzie to robiłem tylko badania/wyniki pod jego kontrolą. Pozdrawiam (dosłownie!).

  17. PrzemoLDZ napisał(a):

    Obesrwować ciało. Przeszedłem boreliozę w początkowym etapie. Rumień. Szukać go. Sam czułem się bez zmian i nawet byłem na górskich wyprawach. Zwłaszcza po wizytach w zielonych terenach, lasach. U mnie był rumień. Pod kolanem. Potem na przedramieniu i plecach. Wędrował. Minęły 2-3 tygodnie. Szpital zakaźny. Antybiotyk jakiś. Choć w moim wypadku organizm w większości sam się wybronił i zdążył naprodukować przeciwciał jeszcze przed antybiotykiem. Miałem test WB. Pierwszy dał wynik przeciwciał ponad 130 potem po 3 miesiącach kontrolnie i znacznie spadło. Wynik – wyleczone. I potwierdza to moje samopoczucie. Dr Deroń – Łódź, szpital Biegańskiego. Mogę polecić. Byłem u niego, choć w zasadzie to robiłem tylko badania/wyniki pod jego kontrolą. Pozdrawiam (dosłownie!).

  18. Magdalena z Warszawy napisał(a):

    Okolo 10 lat temu ugryzl mnie kleszcz.Rumienia nie bylo.Ok.5 lat temu zaczely sie cykliczne goraczki glownie wieczorami,bol stawu barkowego,kaszel i inne objawy przeziebienia / b.czesto/.Lekarze nic nie stwierdzili.Dopiero syn / przyszly weterynarz stwierdzil,ze musze zrobic test na borelioze.Tak tez zrobilam.Test Elisa IGM wyszedl ujemny,ale IGG -dodatni.Dostalam skierowanie do szpitala zakaznego / Warszawa/.Oczywiscie nie obylo sie bez paromiesiecznego czekania.Tam pani doktor,z wielkiem niesmakiem spojrzala na ten test i orzekla,ze taki test nie jest w ogole miarodajny i trzeba wykonac western blot.Jestem posluszna pacjentka i tak tez zrobilam.Po nastepnych paru miesiecach,przyszlam na umowiona wizyte.Tamtej pani doktor nie bylo,ale byla nastepna rowniez b. mloda.Popatrzyla na wyniki testu / kopie otrzymalam do reki/,nastepnie stwierdzila,ze ” wynik IGG jest pozytywny,ale to nie znaczy ze ma pani borelioze,jest pani zdrowa ,takimi przypadkami nie zajmujemy sie”.Co Wy na to?

  19. kamamambo napisał(a):

    Poszukajcie o KAMBO zamiast antybiotyków osłabiających jeszcze bardziej organizm!!!

  20. free napisał(a):

    wrocilem wczoraj z chin..bylem na targach medycznych w kantonie, lekarze zrobili mnie kaleka, sterydami zniszczyli mi stawy, o kulach dotarlem do zrodel chinskiej medycyny.leki jakie przywiozlem bede testowal na sobie, chyba , ze ktos chce mi towarzyszyc.Nie wierzcie konowalom!

  21. JUSTYNA napisał(a):

    WITAM.
    CHORUJE NA BOLERIOZE I MAM 4 KOINFEKCJE.
    DO CZASU POTIERDZENIA BOLERIOZY ROBIŁĄM 3 RAZY TEST WB ZA KAŻDYM RAZEM WYNIK UJEMNY. LEKARZ CHORÓB ZAKAŹNYCH POWIEDZIAŁ ,ŻE MAM SIĘ LECZYĆ NA SM (STWARDNIENIE ROZSIANE) BO MAM OBJAWY ALE TO NAPEWNO NIE BOLERIOZA!!! DOPIERO JAK TRWAFIŁAM DO LEKARZA LECZĄCEGO ILAIDS OKAZAŁO SIĘ ,ŻE BADANIA NIE MOŻNA WYKONYWAĆ PO PODANIU STERYDÓW, PO DRUGIE NIE MOŻNA BRAĆ LEKÓW PRZECIWZAPALNYCH NAWET TYCH BEZ RECEPTY 2 MIESIĄCE PRZED WYKONANIEM BADANIA. KAZAŁ POWTÓRZYĆ BADANIE PO 4 MIESIĄCACH OD PRZYJĘCIA STERYDÓW. WYNIK POZYTYWNY. ŻADEN LEKARZ TEGO WAM NIE POWIE. PO LECZENIU STERYDAMI MAM NIEDOWŁAD LEWOSTRONNY, CUKRZYCE I PRAWIE NIEWIDZE NA LEWE OKO. A JAK SZŁAM DO SZPITALA DRĘTWIAŁA MI RĘKA I NOGA WIDZENIE BYŁO LEPSZE I NIE MIALAM CUKRZYCY. ŻYJE JESZCZE NADZIEJĄ ,ŻE COKOLWIEK UDA MI SIĘ NAPRAWIĆ. 3 LATA MI ZAJĘŁO POSTAWIENIE DIAGNOZY.

  22. prabasia napisał(a):

    Witam, właśnie dzisiaj zdiagnozowano u mnie boreliozę! Dostałam leczenie antybiotykiem ZAMUR 500 i Nystatynę na miesięczną kurację i . . . zajrzałam na Waszą stronę! Jestem w lekkim oszołomieniu ogromem problemu choroby ! Mam nadzieję,że za miesiąc będzie lepiej!!! Pozdrawiam. Prabasia

  23. marcia napisał(a):

    Walczę z tą chorobą już 6 lat. ostatnio zainteresowałam się innymi metodami niż antybiotyki bo nie mogę już ich nawet brać. Byłam tydzień temu w gabinecie Prana w Warszawie u człowieka, który chorował piętnaście lat . Gość jest trochę odjechany, ale wiedzę ma dużą i zastanawiam się nad leczeniem . Nikomu nie polecam bo sama się zastanawiam, ale to co mi powiedział o boreliozie mocno mnie intryguje

  24. EWA napisał(a):

    witam, czy to bolerioza?? od sierpnia bol stawow-ich okolice przy dotyku, prostowaniu, ruszaniu, najpierw lokci, a od pazdziernika juz barki, kolana, nadgarstki i palce prawej dloni. Nie puchna, nie sa zaczerwienione, tylko bolą. Kupe badan zrobilam, teraz boli „zawias” w prawej nodze, powyzej uda,nie moge nogi w bok bez bolu podniesc, a do tego 1 krag kregoslupa boli przy dotyku bardzo i przy pochyleniu od grudnia, czyli co 2 miesiace cos sie pojawia nowego :-(((( zdecydowalam sie na badanie z krwi na bolerioze, choc nie wierzylam ze to cos pokaze bo kleszcza nie mialam dluuuuuuugo, a jak kiedys mialam, to szybko usunelam i nie bylo rumienia i zadnego sladu. Wczoraj odebralam wynik i jestem w szoku: METODA CLIA, APARAT LAISON: igg: >240 AU/ml (15 obecne); a igm 27,5 AU/ml (22 obecne).
    Czy to bolerioza na 100%?????? Bardzo prosze osoby, ktore sie na tym znaja o interpretacje wynikow. A jesli to bolerioza, to co ja mam teraz zrobic?????????

    Dziekuje i pozdrawiam!!!

    • Monika napisał(a):

      W KLASIE IGM JEST NA 110% OBECNE….IT O AŻ 22..NA PEWNO MASZ…TERAZ TO TYLKO, KTÓRA CIĘ ZAATAKOWAŁ..TRZEBA ZROBIĆ TEST NA KOINFEKCJE….

  25. Kondziu napisał(a):

    U mnie test Elisa i WB pozytywny w klasie IgM , a wzyscy się ze mnie śmieją , że choruję na schizofremie i hipochondrię , a ja się czuję jakbym miał za chwilę opuścić ten świat w głowie czuję jakby prąd mnie kopał w mózg i cziężko mi utrzymać równowagę i się skoncentrować psychiatra stwierdził depresję (1 miesiąc Elicea) nie leczę się jeszcze bo nie mogę znaleźć lekarz ILADS może ktoś pomóc , a może ja faktycznie zwariowałem?Proszę o pomoc chcę jeszcze trochę pożyć wraz z moją rodziną.

    • Ela napisał(a):

      Tlen pomaga w każdej chorobie, poczytaj o leczeniu wodą utlenioną. Na mnie działa znakomicie, ale trzeba zaczynać bardzo ostrożnie. Jeżeli weźmiesz za dużo – może być problem. Jednocześnie polecam zioło: Ostropest plamisty mielony – dla wzmocnienia wątroby (koniecznie!!). Wszystkie toksyny trafiają do wątroby i czasem ona nie sobie daje rady z tym śmietnikiem. Jeżeli jej nie pomożesz – żadne leczenie nie działa. Ja biorę 3 razy dziennie po płaskiej łyżeczce od herbaty i popijam wodą. Wzmocnisz w ten sposób system immunologiczny i organizm sam zacznie zwalczać chorobę.

  26. olek napisał(a):

    polecam wszystkiem zmówić Nowenne Pompejańską 😉 Trzymajcie się

  27. Jolka napisał(a):

    Ja nigdy nie miałam kleszcza, tak mi się wydaje, albo nie pamiętam , siadają mi kolana, ja taka szybka osoba chodzę teraz jak staruszka, nie mogę wstawać jak się zasiedzę , to straszny ból kolan ,jakby ktoś mi łamał kości, Pani reumatolog, powiedziała mi że to RZS, ale muszę zrobić badania na boreliozę , zrobiłam i wyszły chyba źle wykonano CLIA na analizatorze Liaison wynik to anty CCP-276,9 IgG<5,000 , IgM 53,50 i sama nie wiem jakie jeszcze wykonać badanie , żeby potwierdziło czy mam boreliozę, a badania robiłam w trakcie brania sterydu. teraz zapisana jestem na wizytę 1.09.2017 do Nowego Dworu Maz do szpitala zakaźnego na więcej badań, może ktoś mi podpowie jakie w między czasie mam jeszcze wykonać badanie,

  28. Jolka napisał(a):

    Witam

  29. Damian napisał(a):

    Witam. Od jakiegoś czasu mam sine pod oczami i czerwone powieki. Chodzę ciągle zmęczony mimo średnio 9h snu. Często boli mnie głowa i ciężko mi się na czymkolwiek skupić. Zrobiłem badania na boleriozę i prosiłbym osobę doświadczoną o zinterpretowanie ich. Z góry serdecznie dziękuję! Badanie zostało przeprowadzone metodą CLIA IgG <5,000 AU/ml (wynik ujemny 15 AU/ml) IgM 4,0 (wynik ujemny 22 AU/ml)

  30. Anna napisał(a):

    Czy późna bolerioza może przebiegać bez stanów podgorączkowy ?

  31. Fonicare napisał(a):

    Osoby z przewlekłą boreliozą powinny szczególnie zainteresować się hiperbaria tlenową. Hiperbaria tlenowa to oddychanie 100% tlenem w warunkach ciśnienia wyższego, niż ciśnienie atmosferyczne. Istnieją zarówno badania kliniczne jak i wiele przypadków case study, które dowodzą znacznej poprawy funkcjonowania pacjentów z wieloma objawami tej choroby, jak i długotrwałego utrzymania się tej poprawy. Texas A&M University przeprowadził badania na próbie 91 pacjentów z przewlekłą boreliozą, które wykazały, że 84,8% pacjentów odnotowało znaczną poprawę, natomiast dla aż 70% pacjentów te zmiany okazały się trwałe.

  32. iwona napisał(a):

    witam choruje równiez na bolerioze wybrałam półroku antybiotyki czułam sie dobrze ale objawy wracaja nie wiem czy jest jakas metoda na wyleczenie ja jedynie co moge polecic to dobra suplementacje gdyz wspólpracuje z dobr firma która ma suplementy naturalne które sie wchłaniaja praktycznie całkowicie a to jest bardzo wazne przy długiej antybiotykoterapi odbudowac zniszczony organizm po antybiotykach ja sama korzystam z tych suplementow bo jestem swiadoma ze mój organizm musi byc silny do nastepnego leczenia gdyby ktos był zainteresowany suplementacja to prosze o kontakt 605894481

  33. iwona napisał(a):

    mam jeszcze pytanie czy ktos próbował tej metody leczenia ze ciało podgrzewaja do 41 stopni i kretki bolerii strzelaja robi sie to gdzies w krakowie odczas brania antybiotykubardzo prosze o opinie

  34. młoda napisał(a):

    Witam może mi ktoś pomoże mój mąż od grudnia bardzo źle się czuje mrowienia w głowie drętwienie ręki ból mięśni badania i tomograf głowy karku i nic czysto nie ma mąż wcale siły ręce mu mdleją czy to mogą być objawy bolerjozy lekarze nie wiedzą jak go leczyć bo nie wiedzą co mu jest

  35. Bolerioze polecam ekstrakt CBD Jest jedym z związków występujących w konopi . Nasz olejek 3% i 6%
    , jest ekstraktem z roślin  konopi lnianych uprawianych  na dziewiczych terenach  w  chronionym obszarze , bez użycia pestycydów, herbicydów i GMO , co zapewnia najwyższą czystość biologiczną końcowego produktu. Poprzez liczne  badania, zaawansowaną ekstrakcję i precyzyjną analizę laboratoryjną,  każdej partii ekstrakt jest  jednym  z najlepszych CBD świecie!!! Kupicie na konopiafarmacja.pl lub w naszym sklepie Konopna Farmacja w Poznaniu na ulicy Ratajczaka 33 !! skuteczność potwierdzona badaniami naukowymi dobroczynne działanie CBD m.in. na :
    nowotwory;
    schizofrenię / psychozę;
    depresję / lęk / stres / bezsenność;
    zespół Draweta / padaczkę, padaczkę lekkooporną;
    Inflammatory Bowel Disease / chorobę Crohna;
    chorobę Alzheimera / otępienie / choroba Parkinsona;
    utratę pamięci;
    demencję starczą;
    stwardnienie rozsiane ( SM ) / spastyka mięśni,
    astma;
    choroba niedokrwienna serca;
    artretyzm / reumatoidalne zapalenie stawów;
    rwa kulszowa;
    zapalenie korzonków itp.;
    cukrzyca;
    osteoporoza,
    choroby układu immunologicznego ( takich jak AIDS ),
    podczas chemioterapii ( zmniejszają lub w ogóle likwidują skutki uboczne jak wymioty, osłabienie, wypadanie włosów itp. ) ,
    choroby autoimmunologiczne takie jak ch. Hashimoto , reumatoidalne zapalenie stawów;
    zapalenie żył itp.;
    choroby ukł. hormonalnego;
    dna moczanowa;
    przy nadmiernym łaknieniu – mocno wspomaga odchudzanie !!!
    bóle fantomowe
    migreny
    leczy zakażenia grzybiczne
    DZIAŁNIE INNYCH KANNABINOIDÓW ( związków biologicznie aktywnych występujących w konopiach ) :
    CBDa – hamuje wzrost komórek rakowych, ale przede wszystkim likwiduje stany zapalne
    CBG – spowalnia rozwój bakterii, stymuluje wzrost kości, usypia HIV
    CBGa- łagodzi ból, zmniejsza stany zapalne, spowalnia rozwój bakterii
    CBC- łagodzi ból, hamuje wzrost komórek rakowych, stymuluje wzrost kości
    CBCa- leczy zakażenia grzybiczne, zmniejsza stany zapalne
    THCa- hamuje wzrost komórek rakowych, hamuje skurcze mięśni, usypia HIV
    THC – łagodzi ból, zmniejsza nudności i wymioty, hamuje skurcze mięśni, stymuluje apetyt
    THCV – zmniejsza napady i drgawki, stymuluje wzrost kości

    Warto kurację wzmocnić maścią uniwersalną Carun . Więcej informacji na temat ekstraktu i maści na konopiafarmacja.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *