Badania na boreliozę

Ukąszenie przez kleszcza może, choć nie musi, być powodem wystąpienia boreliozy. Boreliozę identyfikuje się po takich objawach, jak: rumień wędrujący, gorączka, dreszcze, ból gardła, sztywność stawów czy też kłopoty z mówieniem. Nawet gdy u ukąszonej przez kleszcza osoby, nie są obecne jej charakterystyczne objawy, warto jest się bardzo dokładnie przebadać pod tym kątem.

Istnieje szereg metod diagnozowania boreliozy. Należą do nich przede wszystkim test Elisa, metoda Western Blot oraz metoda PCR. Każda z tych metod posiada swoje wady i zalety. Decydując się na jedną z nich, warto jest je dokładnie rozpatrzyć.

Na czym polega test Elisa?

Test Elisa to jedna z najstarszych metod, jeśli chodzi o badanie boreliozy. Podczas badania za pomocą testu Elisa, pobrany materiał w formie surowicy krwi lub płynu mózgowo-rdzeniowego, badany jest pod kątem obecności w nim przeciwciał. W teście używa się krętka boreliozy w całości. Jeśli przeciwciała są obecne w pobranym materiale, łączą się one z takim krętkiem, tworząc tzw. kompleksy krętek boreliozy. Oznacza to wynik dodatni. Atutem testu Elisa jest jego niska cena, natomiast jego wadą i to dość poważną to, że daje on wynik dodatni także w przypadku innych chorób (jedną z nich jest kiła), a także to, że gdy dana osoba choruje na boreliozę, może ona dać negatywny wynik. Jego skuteczność diagnostyczna jest przez to stosunkowo niska i wynosi ok. 40%. Często ten test trzeba powtarzać, żeby wykryć określone nieprawidłowości.

Metoda Western Blot w badaniu boreliozy

Metoda Western Blot jest znacznie bardziej skuteczna w diagnozowaniu boreliozy. Jej skuteczność szacuje się bowiem na około 70-80%, dlatego warto jest zainwestować w taki test kwotę około 200 złotych. Podobnie jak w przypadku testu Elisa, w badanym materiale, pobranym od pacjenta, poszukuje się przeciwciał przeciwkrętkowych. Stosuje się w tym celu nie całe krętki boreliozy, lecz ich fragmenty oznaczone jako OspC, Vise czy też p41. Dodatni wynik testu oznacza czynną postać boreliozy.

Metoda PCR

Jeśli diagnozowana jest borelioza badanie powinno być bardzo szczegółowe. Do takich badań należy badanie metodą PCR. To zdecydowanie najbardziej skuteczna metoda diagnozy, jeśli chodzi o badania na boreliozę. Polega ona na poszukiwaniu w krwi, w moczu, w płynie mózgowo-rdzeniowym czy też w płynie stawowym, DNA bakterii krętków boreliozy.

Takie badanie genetyczne pozwala na najszybsze wykrycie infekcji wywołanej, przez krętki boreliozy. Jest to bowiem możliwe już w ciągu kilku dni od wystąpienia zakażenia. W ten sposób można doskonale przeciwdziałać groźnym powikłaniom. Wyniki badania są dostępne po 2-3 dniach.

Na którą metodę diagnozowania warto jest się zdecydować?

Jeśli chodzi o testy na boreliozę, najbardziej powszechny, ale jednocześnie najmniej miarodajny jest test Elisa. Nadal jest to powszechnie wykonywany test, choć istnieje na rynku więcej zdecydowanie bardziej skutecznych testów diagnostycznych.

Na badaniach pod kątem boreliozy nie warto jest oszczędzać. Jej szybkie wykrycie, dzięki zaawansowanym metodom, jest w stanie uchronić przed powikłaniami, które są znacznie bardziej groźne niż w przypadku wirusowych chorób zakaźnych.

One reply

  1. Borelia napisał(a):

    26. VII.2017r. Na dzień dzisiejszy najbardziej wiarygodny test to LTT! , szczególnie w Boreliozie przewlekłej. Koszt 500 zł.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *